Wideo

Kolacja, która stanęła na głowie - zobaczcie, jak wypadła
Kolacja, która stanęła na głowie - zobaczcie, jak wypadła
Fang jest rodowitą Chinką. Do Polski przyjechała w 1997 roku, by trenować drużynę tenisa stołowego. Sport ten uprawia od szóstego roku życia, co bez wątpienia ukształtowało jej charakter. Mam Fang przyznaje, że jej córka jest bardzo silną kobietą – gry rozpoczęła swoją edukację, zamieszkała w sportowym internacie z dala od domu. Dorastając, ciężko trenowała, żeby osiągnąć sukces. Dwa lata temu Fang postanowiła otworzyć restaurację, dla swojego drugiego męża – Youn. Chciała, by miał on własny biznes i pracę. Niestety dwa miesiące później mężczyzna zmarł. Kobieta przeszła załamanie; postanowiła zamknąć lokal - przez ponad miesiąc restauracja "Fang Youn” była nieczynna.

Za namową rodziny, właścicielka wznowiła działalność. Niezłomna natura Fang nie pozwoliła się jej poddać bez walki. Kobieta wychowuje dwoje dzieci i opiekuje się własną mamę. Kiedy Fang otrząsnęła się z szoku po śmierci męża, zakasała rękawy i zabrała się do pracy. Sprawdziła z Warszawy swojego rodaka - chińskiego kucharza, który miał przejąć stery w kuchni. Restauracja nigdy nie przynosiła dużych dochodów, a po ponownym otwarciu - w ogóle na siebie nie zarabia. Fang zaprosiła Magdę Gessler, licząc na jej pomoc.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Pomoc | Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
"Strasznie śmierdzi - jakby pierze się gotowało a nie kaczka!" - czyli kolacja staje pod znakiem zapytania
Następne wideo:

"Strasznie śmierdzi - jakby pierze się gotowało a nie kaczka!" - czyli kolacja staje pod znakiem zapytania