Sezon 18., odc. 5. - Wrocław, rest. „Alladin’s”
  Foto: |
OGLĄDAJ W PLAYER.pl
W samym centrum pięknego Wrocławia, tuż przy Rynku, od lat znajduje się restauracja „Alladin’s”, która ma dość długą historię.


Jak potoczyła się kuchenna rewolucja we Wrocławiu? Sprawdźcie!
Jak potoczyła się kuchenna rewolucja we Wrocławiu? Sprawdźcie!

Przez jakiś czas funkcjonowała jako „ kebabownia”, potem kolejny właściciel awansował to miejsce do rangi restauracji z daniami orientalnym, ale po czasie z jakiś powodów postanowił ją sprzedać, akurat wtedy kiedy Kasia i Marek postanowili zmienić swoje życie.

Oboje przez lata pracowali w zakładzie poprawczym i po 30 latach, Kasia poczuła się wypalona zawodowo. Miała kilka pomysłów na nowe zajęcie, ale tylko jeden z nich przypadł do gustu jej mężowi, a był to pomysł przejęcia restauracji „Alladin’s”. Tak rewelacyjnie położona restauracja powinna być skazana na sukces.

Czy Magdzie Gessler udało się dotrzeć do właścicieli restauracji „Alladin’s”?
Czy Magdzie Gessler udało się dotrzeć do właścicieli restauracji „Alladin’s”?

Ponieważ nowi właściciele nie mieli zbyt wielu funduszy na remont, ani żadnego doświadczenia w tzw. gastronomi, pozostawili dotychczasową załogę z kuchni oraz charakter restauracji. Szefową kuchni została najbardziej doświadczona kucharka, a Kasia wprowadziła tylko niewielkie zmiany w menu.
I tak „Alladin’s” został restauracją marokańską. Niestety, ani właściciele, ani szefowa kuchni nigdy w Maroku nie byli. Kasia jednak przestudiowała przepisy w Internecie i na tej podstawie wprowadziła parę nowych dań do menu. Nie chciała też być właścicielką zakurzonej, ciemnej knajpy, więc nieco rozjaśniła wnętrze sali , zawiesiła fotografie marokańskich widoków, ale na większe zmiany niestety nowi właściciele nie mieli już funduszy. Niestety, chociaż restauracja mieści się przy samym wrocławskim Rynku, to zaglądają tutaj tylko nieliczni studenci, którzy traktują to miejsce jak pub z shishą i jeśli zamawiają cokolwiek do jedzenia, to tylko kebaba.

Restauracja znajduje się w fatalnej kondycji finansowej, a niedawny wybuch w jednej z sal przeważył szalę goryczy właścicieli. Na szczęście ogień nie zajął całego lokalu, ale i tak musiał zostać zamknięty na tydzień. Kasia i Marek znaleźli się w tak beznadziejnym położeniu, że postanowili wezwać na pomoc Magdę Gessler!

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
~Gość

Masakra, masakra i jeszcze raz masakra. Właścicielka Alladyna która udaje wielką damę powinna sama pójść do psychologa aby ją puknął młotem w głowę. Ludzie, nie chodźcie tam. Jeżeli komuś taki syf nie przeszkadza to za chwilę będzie tak samo.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      Pomoc | Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
      zamknij
      Sezon 18., odc. 4. - Brenna, rest. "Ziołowa Chata"
      Następny odcinek:

      Sezon 18., odc. 4. - Brenna, rest. "Ziołowa Chata"