Wideo

Powrót do listy

Kuchenne Rewolucje: Beaty nie stać na spłatę długów, kupno produktów, zadbanie o restaurację

Kuchenne Rewolucje: Beaty nie stać na spłatę długów, kupno produktów, zadbanie o restaurację
Kuchenne Rewolucje: Beaty nie stać na spłatę długów, kupno produktów, zadbanie o restaurację

Kuchenne Rewolucje: Beaty nie stać na spłatę długów, kupno produktów, zadbanie o restaurację

Wideo

Opis

Odcinki


Opis

Beata marzyła o założeniu restauracji. Kiedy nadarzyła się okazja, razem z przyjaciółmi postanowiła zainwestować w niewielki lokal. Niestety, nadeszła pandemia, przyjaciele zrezygnowali z interesu, a Beata została sama z "Czwórką" na głowie. Gości pojawia się tak niewielu, że z każdym miesiącem Beata wpada w coraz większe długi.



Ponad stutysięczny Elbląg poszczycić się może bogatą historią i pięknie odnowioną starówką. Na obrzeżach miasta, samotnie wychowująca czwórkę dzieci Beata, prowadzi restaurację… Czwórka. Lokal nie zawdzięcza jednak swojej nazwy pociechom właścicielki, ale mieszczącej się tu niegdyś piekarni numer cztery. Siódemka przynosi ponoć szczęście, ale czwórka niestety nie. Lokal świeci pustkami, a pani Beata od wielu miesięcy zalega z czynszem. W codziennej walce o smak i o gości, pani Beacie pomaga kucharka Ewa i pomoc kuchenna Ukrainka Irina. Dużym wsparciem jest też męskie, a właściwie jeszcze chłopięce ramię jej szesnastoletniego syna Kuby. Kuba pracuje na sali i przychodzi pomagać mamie w każdej wolnej chwili, między nauką a opieką nad rodzeństwem. Choć wszyscy bardzo się starają i w pracę wkładają całe swoje serce, efektów nie widać. Pani Beacie pozostało już tylko modlić się o cud lub liczyć na to, że cudu w jej restauracji dokona Magda Gessler. Czy znana restauratorka sprawi, że Czwórka stanie się lokalem na szóstkę z plusem?
Beata marzyła o założeniu restauracji. Kiedy nadarzyła się okazja, razem z przyjaciółmi postanowiła zainwestować w niewielki lokal. Niestety, nadeszła pandemia, przyjaciele zrezygnowali z interesu, a Beata została sama z "Czwórką" na głowie. Gości pojawia się tak niewielu, że z każdym miesiącem Beata wpada w coraz większe długi.



Ponad stutysięczny Elbląg poszczycić się może bogatą historią i pięknie odnowioną starówką. Na obrzeżach miasta, samotnie wychowująca czwórkę dzieci Beata, prowadzi restaurację… Czwórka. Lokal nie zawdzięcza jednak swojej nazwy pociechom właścicielki, ale mieszczącej się tu niegdyś piekarni numer cztery. Siódemka przynosi ponoć szczęście, ale czwórka niestety nie. Lokal świeci pustkami, a pani Beata od wielu miesięcy zalega z czynszem. W codziennej walce o smak i o gości, pani Beacie pomaga kucharka Ewa i pomoc kuchenna Ukrainka Irina. Dużym wsparciem jest też męskie, a właściwie jeszcze chłopięce ramię jej szesnastoletniego syna Kuby. Kuba pracuje na sali i przychodzi pomagać mamie w każdej wolnej chwili, między nauką a opieką nad rodzeństwem. Choć wszyscy bardzo się starają i w pracę wkładają całe swoje serce, efektów nie widać. Pani Beacie pozostało już tylko modlić się o cud lub liczyć na to, że cudu w jej restauracji dokona Magda Gessler. Czy znana restauratorka sprawi, że Czwórka stanie się lokalem na szóstkę z plusem?

Odcinki